Najnowsze artykuły

Czy olej rycynowy dobrze działa na porost...

Każdy, kto kiedykolwiek zmagał się z nadmiernym wypadaniem włosów, prawdopodobnie słyszał o cudownych (ale to nie jest dokładne) właściwościach...

Czytaj Więcej

Metale ciężkie w rybach i owocach morza: Czy powinniśmy się martwić?

Jestem wielką fanką owoców morza, więc kiedy słyszę od Was obawy, czy owoce morza są bezpieczne do jedzenia, zdecydowanie chcę o tym porozmawiać! Jedną z największych obaw związanych z owocami morza jest bioakumulacja metali ciężkich pochodzących z zanieczyszczeń oceanów.

To może być mylące, aby wiedzieć, które ryby lub owoce morza są bezpieczne do podawania, zwłaszcza w delikatnym czasie, takim jak ciąża lub karmienie piersią.

Przyjrzyjmy się niektórym obawom i temu, co mówią aktualne badania, a także temu, jak możemy dokonać najlepszego wyboru dla naszych rodzin.

Zanieczyszczenia w rybach i owocach morza: Czy to jest problem?

Ryby mogą zawierać różne zanieczyszczenia ze względu na ich środowisko. Zanieczyszczenia te pochodzą z zanieczyszczeń rolniczych i przemysłowych.

Trwałe zanieczyszczenia organiczne (POP) znajdują się w każdym oceanie i w każdym rodzaju ryb.

Z tego powodu wiele osób obawia się, że jedzenie ryb nie jest już bezpieczne. Zacznijmy jednak od dobrych wiadomości na temat POP:

Ostatnie badania pokazują, że poziomy zanieczyszczeń konsekwentnie spadały w ciągu ostatnich 30 lat. W szczególności badanie z 2016 roku (cytowane poniżej) wykazało, że poziom zanieczyszczeń spadł o 15 - 30% w każdej dekadzie.

Wniosek z tego: Przeciętna ryba zawiera teraz 50% mniej POP niż w latach 80-tych.

Jeśli nasze oceany są zanieczyszczone, skąd ta tendencja spadkowa?

Od 2001 r. 152 kraje zgodziły się zakazać lub wyeliminować 12 najbardziej powszechnych TZO. Oznacza to, że spadek ten może być spowodowany zakazami stosowania TZO. Może to być również wynikiem zmian w diecie organizmów morskich, które dostosowują się do zmieniającego się środowiska.

Naukowcy podkreślają, że potrzeba jeszcze 10 lat badań, zanim będziemy wiedzieli, czy jest to tendencja długoterminowa.

Jakie metale ciężkie znajdują się w rybach?

Metale ciężkie są gorącym tematem, jak wyjaśniam w tym poście. Spotykamy je w makijażu, żywności, materiałów budowlanych, i więcej. Prawdopodobnie słyszałeś, że metale ciężkie mogą również gromadzić się w rybach.

Niektóre z najczęstszych metali ciężkich, które zanieczyszczają owoce morza to:

  • ołów
  • kadm
  • arsen
  • i rtęć

Dla wielu osób największym problemem jest metylortęć, która powstaje z nieorganicznej rtęci, której nasze ciała nie są w stanie przetworzyć.

Rtęć nieorganiczna pochodzi z odpadów przemysłowych, emisji z kominów dymowych, wulkanów i fabryk zasilanych węglem. Organizmy wodne przekształcają tę nieorganiczną rtęć w metylortęć.

Według Food and Drug Administration (FDA), metylortęć występuje w niewielkim stężeniu we wszystkich owocach morza. Jednakże, twierdzą oni również, że w wielu gatunkach ryb poziomy są bezpieczne dla większości ludzi do jedzenia.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak odtruć się z metali ciężkich, sprawdź ten podcast.

Czy ryby są bezpieczne dla kobiet w ciąży i matek karmiących?

Jeśli byłaś w ciąży, już wiesz... kobiety w ciąży otrzymują wszelkiego rodzaju (czasem niechciane) porady! Gorącym tematem jest oczywiście to, jakie jedzenie powinna jeść przyszła mama.

Przyszłe mamy wiedzą, że wysokiej jakości, bogate w składniki odżywcze pokarmy są niezbędne dla zdrowia dziecka. Wiele osób przestrzega kobiety w ciąży przed spożywaniem owoców morza. Jednak owoce morza zawierają wiele z tych niezbędnych składników odżywczych.

Jednym z tych składników odżywczych są kwasy tłuszczowe omega-3, które są kluczowe dla rozwoju mózgu. Jednym z najlepszych i najbardziej powszechnych źródeł długołańcuchowych kwasów omega-3 są owoce morza.

Możesz przeczytać jeden z moich postów na temat znaczenia omega-3s, aby dowiedzieć się więcej, ale tutaj jest trochę dowodów:

  • Badanie z 2008 roku zachęca matki do jedzenia więcej ryb dla optymalnego rozwoju neuronalnego dziecka.
  • W 2014 roku FDA i EPA wydały oświadczenie, że ciężarne/karmiące matki i małe dzieci powinny jeść 2-3 porcje ryb tygodniowo!

Czytaj dalej, aby dowiedzieć się o najlepszych i najbezpieczniejszych rybach do jedzenia, niezależnie od tego, czy jesteś przyszłą mamą, czy nie.

Czy ryby naturalnie zawierają rtęć?

Ryby naturalnie zawierają niewielką ilość rtęci. Ta rtęć nie pochodzi wyłącznie z zanieczyszczeń. Rtęć dostaje się do oceanu również z naturalnych źródeł (wulkany i spływy z gleby).

Podczas gdy metylortęć jest problemem, niewiele ryb zawiera jej szkodliwe ilości. Rtęć staje się problemem, gdy jej poziom staje się wysoki w wyniku bioakumulacji.

Co to jest bioakumulacja?

Bioakumulacja to proces, w którym zanieczyszczenia gromadzą się w organizmie szybciej niż mogą zostać wydalone lub zmetabolizowane, i jest wynikiem działania łańcucha pokarmowego. Większe ryby zjadają mniejsze. Tak jak my, ryby są tym, co jedzą. Ryby wchłaniają zanieczyszczenia z pożywienia.

Mniejsze ryby mają mniejsze ilości metali ciężkich. Zmienia się to z każdym kolejnym stopniem łańcucha pokarmowego. Największe ryby, takie jak marlin i miecznik, mają wysoką zawartość metali ciężkich, zwłaszcza metylortęci.

Ssaki morskie mają bardzo wysoką zawartość metylortęci z powodu bioakumulacji. Ssaki morskie są nadal wykorzystywane jako żywność w niektórych częściach świata. Badania nad skutkami metylortęci zostały przeprowadzone w miejscach, gdzie ssaki morskie stanowiły podstawę diety.

Słynne badanie przeprowadzone na Wyspach Owczych wykazało niszczące skutki dla dzieci, których matki jadły owoce morza o wysokiej zawartości metylortęci. Badanie to spowodowało ostrzeżenie przed jedzeniem ryb, zwłaszcza dla kobiet w ciąży i matek karmiących.

Jednak wody wokół Wysp Owczych były silnie zanieczyszczone. Ponadto, te matki i dzieci jadły mięso fok, rekinów i wielorybów, a nie zwykłe ryby.

Ryby hodowane na farmach a ryby złowione w naturalnym środowisku

Ryby poławiane w oceanie są doskonałym źródłem selenu. Selen faktycznie wiąże się z metylortęcią i eliminuje ryzyko dla naszego organizmu.

Ryby hodowane na farmach nie zawierają selenu. Farmy starają się naśladować naturalną dietę i środowisko ryb. Nawet najlepsza hodowla nie jest w stanie wyprodukować ryb o tych samych składnikach odżywczych, co ryby złowione na wolności.

Przeczytaj więcej o różnicach między rybami hodowanymi w gospodarstwach a rybami złowionymi w naturalnym środowisku w tym wpisie.

Przewodnik zakupowy po bezpieczniejszych rybach

Wszystkie ryby zawierają pewne ilości rtęci, jednak wiele z nich zawiera jej bardzo mało. Małe ryby, które znajdują się niżej w łańcuchu pokarmowym są najlepsze, ponieważ nie bioakumulują POPs i metylortęci.

Ryby o krótkiej długości życia są lepszym wyborem niż dłużej żyjące, większe ryby. Sardele, śledzie i sardynki to świetne opcje. Są one bogate w składniki odżywcze i zawierają mało składników, które mogłyby stanowić potencjalny problem dla zdrowia.

Oto przewodnik zakupowy po popularnych rybach:

Dobre wybory:

Ta lista zawiera ryby, które mają krótsze życie i są niżej w łańcuchu pokarmowym. Oba te czynniki obniżają poziom rtęci i TZO w rybach. Jako ogólną zasadę, zawsze wybieraj ryby złowione w naturalnym środowisku zamiast hodowlanych, a także krajowe zamiast importowanych.

  • Sardynki (moje ulubione)
  • Sardele
  • Śledź
  • Ryby maślane
  • Dziko złowiony łosoś pacyficzny lub alaskański
  • Pstrąg
  • Dorsz (dorsz pacyficzny jest bardziej zrównoważony)
  • Czarniak arktyczny
  • Halibut (pacyficzny)
  • Makrela
  • Małże (kupuję je w puszce i wędzone)
  • Ostrygi
  • Kałamarnica
  • Sablefish
  • Pollock
  • Alaskański krab królewski
  • Plamiak
  • Krewetka
  • Przegrzebek
  • Homar

Ryby, których należy unikać:

  • Ryby hodowlane
  • Ryby importowane, zwłaszcza z Azji Południowo-Wschodniej
  • Tilefish
  • King Mackerel
  • Tuńczyk błękitnopłetwy
  • Miecznik
  • Sum
  • Rekin
  • Chilijski labraks (wysoka zawartość rtęci i zagrożony)
  • Gardłosz atlantycki (wysoka bioakumulacja z powodu długiego życia i przełowienia)
  • Węgorz
  • Importowany krab królewski
  • Łosoś atlantycki
  • Łosoś norweski (nadmierna hodowla ma negatywny wpływ nawet na dzikie ryby w Norwegii)

Co ja robię

Ryby są ważną częścią każdej diety. Istnieją ryby, których należy unikać. Jednak większość ryb można bezpiecznie spożywać. Zrozumienie, co sprawia, że ryba jest bezpieczna, to pierwszy krok do dobrego wyboru.

Kiedy tylko jest to możliwe, kupujemy ryby na lokalnym targu rybnym, kierując się powyższymi wskazówkami. W zamrażarce i spiżarni trzymam również mrożone i konserwowane ryby i owoce morza na wypadek pracowitych nocy. Firmy te mają wysokie standardy jakości i dostarczają je prosto do domu:

  • Thrive Market - Mój go-to opcja budżetu dla wysokiej jakości owoców morza do spiżarni. Mają własną markę sardynek i tuńczyka, które pokonały wszystko inne, co próbowałem dla jakości i smaku. Potrzebujesz subskrypcji, aby zamówić z Thrive Market, ale przekonałem się, że jest to warte tego pod każdym względem.
  • Vital Choice - posłuchaj podcastu założyciela Randy'ego Hartnella, a zrozumiesz, dlaczego ta firma jest moim ulubionym dostawcą mrożonych owoców morza. Ich standardy pozyskiwania są niewiarygodnie wysokie (i można to stwierdzić po tym, jak smakuje!).

Aby uzyskać dodatkową pomoc w podróży, polecam aplikację Seafood Watch wydaną przez Monterey Bay Aquarium.