Najnowsze artykuły

Olejki naturalne - zastosowanie i zalety

Kosmetyki naturalne, zwłaszcza oleje roślinne, są z powodzeniem stosowane w kosmetologii od wielu wieków. Ze względu na to, że do ich produkcji...

Czytaj Więcej

Czy Tilapia jest dla Ciebie zdrowa?

Ryby są uważane za zdrowe źródło białka, ponieważ są chude, lekkostrawne i pełne zdrowych kwasów tłuszczowych omega-3 i innych ważnych minerałów.

Jednak ciemną stroną tej historii jest to, że około 50% ryb, które jemy, jest hodowanych fabrycznie, a tilapia ma spory udział w tym procencie. Według Seafood Health Facts, była to czwarta najczęściej spożywana ryba w Stanach Zjednoczonych w 2017 roku.

Nic dziwnego, że tilapia jest również jednym z najtańszych rodzajów ryb na rynku. Co również może sprawić, że zaczniesz się zastanawiać - czy coś tak taniego może być faktycznie zdrowe?

Co to jest tilapia?

Tilapia to ryba tropikalna, należąca do rodziny pielęgnicowatych. Ryba ta pochodzi z Afryki i Bliskiego Wschodu, jednak większość tilapii, które można znaleźć w sklepach, pochodzi z hodowli. W rzeczywistości ponad 135 krajów posiada hodowle tilapii, z Chinami na czele (i dostarczają je bezpośrednio do USA).

Wiele osób lubi jeść tilapię, ponieważ jest to taka łagodna w smaku biała ryba. Jest łatwa do przyrządzenia i świetnie sprawdza się w tacos i innych łatwych przepisach.

Tilapia jest łatwą rybą do hodowli, ponieważ spożywa tanią dietę, szybko rośnie i jest wyjątkowo odporna. Niestety, to sprawia, że tilapia jest rybą łatwą do hodowania przy zastosowaniu złych praktyk.

Dlaczego Tilapia jest hodowana

Zadziwiająca jest zdolność przystosowywania się ryb tilapia. Może ona tolerować różne stężenia soli i wysokie stężenie pestycydów, pozostałości leków i nawozów. Takie warunki zazwyczaj powodują przerost glonów, co znacznie zmniejsza ilość tlenu w wodzie. Jest to często problem dla innych ryb, ale tilapia może przetrwać te trudniejsze warunki.

Tilapia żywi się głównie glonami i planktonem morskim, choć może zjeść prawie wszystko, w tym kukurydzę i soję. Może to stanowić problem, ponieważ ich dieta może łatwo zawierać GMO lub pestycydy.

Ponieważ jest to tropikalna ryba słodkowodna, tilapia nie może przetrwać w zimnej wodzie. Dlatego większość tilapii spożywanej w Stanach Zjednoczonych jest hodowana w Azji.

Niebezpieczeństwa związane z hodowlą tilapii

Chiny są największym eksporterem ryb hodowlanych, co stanowi problem ze względu na zanieczyszczenie wody. Gospodarstwa te również obficie korzystają z pestycydów, antybiotyków i innych środków chemicznych, aby utrzymać ryby przy życiu i zmaksymalizować zysk.

Niestety, FDA nie robi zbyt wiele, aby upewnić się, że tilapia jest bezpieczna. Oni tylko próbki około 1-2% importowanych owoców morza do badania na nielegalne chemikalia, które są zakazane w Stanach Zjednoczonych. Wśród badanych przesyłek rybnych, współczynnik odrzucenia tilapii jest wysoki: do 82% w 2014 roku.

Ryby tilapii, które przechodzą (lub uciekają) testy FDA, mogą nadal zawierać wątpliwe leki lub inne pozostałości, nawet jeśli nie pochodzą z Chin. Badanie tilapii pochodzącej z Ameryki Południowej wykazało, że dwie na trzy próbki zawierały zieleń malachitową i fiolet gencjanowy, z których oba są znane jako powodujące raka. Wszystkie próbki zawierały co najmniej jeden metal ciężki, taki jak rtęć, kadm, arsen lub ołów.

Chociaż poziomy są poniżej limitów bezpieczeństwa FDA, to nadal może być szkodliwe w dłuższej perspektywie. Zalecam unikanie importowanej tilapii, ponieważ nie wiadomo, co się w niej znajduje.

Czy istnieją godne zaufania źródła tilapii?

W pewnym sensie. Jeśli naprawdę chcesz jeść tilapię, trzymaj się rodzaju hodowanego w Stanach Zjednoczonych.

Krajowe łowiska są znacznie lepsze zakład, ponieważ są one bardziej rygorystycznie regulowane dla czystości. Na minus, mają tendencję do być droższe niż importowane tilapia.

Jeśli zrobione prawidłowo, hodowlanych tilapia nie jest najgorsze dla zdrowia. Są one karmione dietą wegetariańską i hodowane przez stosunkowo krótkie okresy czasu, co oznacza, że jest mniej miejsca na biomagnifikację (proces, w którym toksyczne zanieczyszczenia gromadzą się w górę łańcucha pokarmowego). Jeśli ryba jest prawidłowo hodowana i karmiona wysokiej jakości paszą, powinna być mniej zanieczyszczona niż ryby, które jedzą inne ryby.

Wiemy jednak, że nie zawsze tak jest! Jeśli zdecydujesz się od czasu do czasu spożywać tilapię, chcesz zaopatrywać się w nią w renomowanych firmach. Upewnij się, że używają one również testów trzeciej strony, aby zapewnić, że ryba jest bezpieczna do spożycia przez ludzi.

Czy Tilapia jest zdrowa?

Odpowiedź na to pytanie jest skomplikowana. Istnieje kilka dobrych korzyści zdrowotnych tej popularnej ryby, a mianowicie jej wysoka zawartość białka i niska liczba kalorii. Tilapia ma również bardzo niską zawartość tłuszczu. Na 100 gramów przypada tylko niecałe dwa gramy tłuszczu. Ale to właśnie ta niewielka ilość tłuszczu niesie ze sobą problemy.

Ważne jest, aby uzyskać kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6 w zdrowej równowadze. Zbyt dużo kwasów tłuszczowych omega-6 może prowadzić do stanów zapalnych, które pogarszają problemy, takie jak choroby serca. Niestety, tilapia zawiera podwyższoną ilość omega-6 i za mało omega-3, aby uznać ją za zdrową.

W skrócie, lepiej jest jeść wołowinę karmioną trawą lub kurczaka, aby uzyskać zdrowe dla serca tłuszcze omega-3.

Co z rtęcią w Tilapii?

Większość ludzi jest zaniepokojona poziomem rtęci w owocach morza, zwłaszcza kobiety w ciąży.

Owoce morza z najwyższymi ilościami rtęci są zazwyczaj na szczycie łańcucha pokarmowego, jak miecznik i marlin. Jednak ryby hodowlane, takie jak tilapia, mają tendencję do rtęci, jak również ze względu na złe warunki, które są hodowane w.

Zawartość rtęci w tilapii może nie być tak niepokojące, jak poziomy znalezione w niektórych rodzajach dzikich owoców morza. Jednym ze sposobów, aby zrównoważyć to ryzyko jest, aby upewnić się, że jesteś coraz wystarczająco dużo selenu. Metylortęć wiąże się z selenem w organizmie, a kiedy poziom rtęci jest wyższy niż poziom selenu, mogą wystąpić różnego rodzaju problemy.

Na szczęście, większość owoców morza zawiera sel en w wystarczająco dużych ilościach, więc pomoże organizmowi poradzić sobie ze skutkami rtęci.

Możesz również dążyć do tego, aby w Twojej diecie znalazło się dużo dziko złowionego łososia, który jest niesamowitym źródłem selenu, a także innych składników odżywczych.

Posłuchaj tego podcastu, w którym rozmawiam z prezesem Vital Choice Seafood i opowiadam o problemach z rtęcią w hodowlanych i dzikich owocach morza.

Lepsze alternatywy dla Tilapii

Na szczęście w morzu jest mnóstwo ryb, które mają lepsze profile odżywcze niż tilapia.

Oto kilka świetnych wyborów owoców morza, które pod względem odżywczym biją tilapię:

  • Sardynki. Jeśli szukasz rodzaju ryby, która rywalizuje z tilapią w białku, chwyć puszkę sardynek. Są one doskonałym źródłem omega-3 i są pełne witamin i minerałów, takich jak selen, wapń i witamina D. Oto jak sprawić, by smakowały lepiej, jeśli jesteś wrażliwy na ich silny zapach. Ja swoje kupuję w Thrive Market.
  • Łosoś z dzikiego połowu. Łosoś alaskański to świetny wybór, jeśli szukasz bogatej w składniki odżywcze alternatywy dla sardynek. Kupujemy go (wraz z dwoma rodzajami wymienionymi poniżej, jeśli są dostępne) w Vital Choice.
  • Red snapper. Podobnie jak tilapia, czerwony lucjan jest niskokalorycznym, bogatym w białko wyborem. Pamiętaj tylko, aby ograniczyć jego spożycie do kilku razy w miesiącu, ponieważ może zawierać rtęć, która może być szkodliwa dla kobiet w ciąży i dzieci.
  • Dorsz. To dobra alternatywa, jeśli szukasz podobnie łagodnej, łuskowatej ryby. Spróbuj użyć filetów z dorsza w tych domowych, bezglutenowych paluszkach rybnych!

Podsumowanie

Najlepiej jest unikać tilapii ze względu na niezdrowe praktyki hodowlane, plus jej potencjał do wywoływania stanów zapalnych i zakłócania równowagi kwasów tłuszczowych. Ponieważ jest to raczej nijaka w smaku biała ryba, łatwo jest zastąpić ją inną, bardziej pożywną, najlepiej dziko odławianą i tłustą rybą, taką jak łosoś.